Twój telefon może poczekać. Życie nie ma przycisku „RESTART”
Codziennie przechodzimy przez jezdnię dziesiątki razy. To rutyna, która usypia czujność. W przypadku pieszych często telefon to opaska na oczach. W przypadku kierującego wystarczy kilka sekundy patrzenia w ekran, by przy prędkości 50 km/h przejechać na oślep kilkanaście metrów. Zapatrzenie w ekran, wchodząc lub wjeżdżając na przejście może doprowadzić do tragedii. Obie sytuacje stwarzają skrajne zagrożenie. Niestety złych nawyków uczymy również dzieci, które nas naśladują.