Aktualności

Szczęśliwy powrót do domu zagwarantowali policjanci

Data publikacji 02.05.2022

Policjanci ze Świebodzina otrzymali zgłoszenie o błąkającym się w jednej z miejscowości psie. Zwierzę było przyjaźnie nastawione ale nigdzie nie można było znaleźć właściciela, a nikt nie rozpoznawał do kogo może należeć. Pomimo trudności udało się ustalić, że zwierzę pochodzi z sąsiedniej wsi. Dzięki temu mógł on wrócić do domu, zamiast do schroniska.

W większości przypadków domowi pupile, psy, koty są traktowani jak członkowie rodziny. Kiedy chorują lub coś im się dzieje, martwimy się o nie jak o dzieci. Taka sama sytuacja jest kiedy zwierzę, z jakiejś przyczyny się zgubi. W jednej z miejscowości w pobliżu Świebodzina doszło właśnie do takiego zdarzenia, które szczęśliwie zakończyło się powrotem do domu zagubionego zwierzęcia.

Oficer Dyżurny otrzymał zgłoszenie o błąkającym się w pobliżu sklepu psie w jednej z wiosek w pobliżu Świebodzina. Skierowany na miejsce najbliższy patrol (z Wydziału Ruchu Drogowego – sierżant Agnieszka Kubiak oraz posterunkowy Jakub Galas) potwierdzili zgłoszenie. Pies okazał się bardzo przyjazny, jednak nie miał żadnej zawieszki z danymi, nigdzie w pobliżu nie było też właściciela. Niestety rozpytanie pobliskich mieszkańców również nie przyniosło efektu. Nikt nie kojarzył do kogo to zwierze może należeć. Funkcjonariuszom zależało jednak aby pies wrócił do domu a nie do schroniska. Oficer Dyżurny, który mieszka w pobliżu tej miejscowości dzięki telefonom do sołtysów ustalił, że w sąsiedniej wiosce jest mężczyzna, który jeździ i wszędzie szuka swojego psa. Policjanci wraz z psem pojechali pod ustalony adres, gdzie ustalenia potwierdziły się. Pies uciekł przez powstałe uszkodzenie w ogrodzeniu. Właściciel jeździł i szukał go w swojej miejscowości, nie podejrzewając, że pupil mógł zrobić sobie tak daleką wycieczkę i zawędrować do sąsiedniej wsi.

Powrót na górę strony